O „Alfabecie Tischnera” w Radiu Kraków
W czwartek 6 września tych naszych czytelników, którzy odbierają Radio Kraków Małopolska, zachęcamy do wysłuchania audycji Anny Łoś z cyklu „Koło kultury”. Gościem audycji będzie Wojciech Bonowicz, redaktor książki „Alfabet Tischnera”. Początek o g. 21.
6 września – premiera „Alfabetu Tischnera”
Zwykle nowości tischnerowskie pojawiają się wiosną. Tym razem Znak proponuje jednak spotkanie z ks. Tischnerem jesienią. Dodajmy od razu – spotkanie z Tischnerem znanym i nieznanym. Na „Alfabet Tischnera” składają się bowiem zarówno fragmenty jego książek, jak i rozproszonych pism i wypowiedzi. Wszystko w przystępnym opracowaniu Wojciecha Bonowicza.
Nawet Tischner nie dałby rady
„Nawet gdyby twarzą Kościoła w Polsce został nowy ks. Tischner, nic nie zatrzyma postępów laicyzacji”, pisze w najnowszej „Polityce” (nr 35/2012) Adam Szostkiewicz. W artykule zatytułowanym „Cienie w nawie” wskazuje na procesy sprzyjające odchodzeniu wiernych od Kościoła. Jego konkluzja brzmi: „coraz częściej będziemy mieli do czynienia z katolicyzmem bezobjawowym”.
Tischner do przemyślenia: „Uczestniczyć w niepokoju świata”
Podczas tegorocznych wakacji przypominamy różne znane i mniej znane teksty ks. Tischnera, aby zachęcić do refleksji nad tym, co miał nam do powiedzenia. Tym razem przypominamy jego krótką refleksję napisaną w 1995 roku z okazji 30-lecia zakończenia Soboru Watykańskiego II. W tym roku przypada 50. rocznica zwołania Soboru – warto włączyć do obecnych rozważań nad tym wielkim wydarzeniem głos Tischnera sprzed lat siedemnastu.
O. Jan A. Kłoczowski o Kierkegaardzie
„Wyzwanie dla teologów” – taki tytuł nosi krótki szkic o. Jana A. Kłoczowskiego OP zamieszczony w ostatnim „Znaku” (nr 7-8/2012). Jest to wprowadzenie do opublikowanego w tym samym numerze fragmentu jednej z prac Kierkegaarda poświęconych religii. Chrześcijaństwo, referuje myśl duńskiego filozofa o. Kłoczowski, „musi na nowo odkryć swoje żywe korzenie. Problem polega na wewnętrznej martwocie chrześcijan, dla których samo chrześcijaństwo stało się bezdusznym uczestnictwem w społecznym układzie, swoistą postacią oportunizmu i lenistwa”.
Ks. Adam Boniecki w Piekarach Śląskich i Poczesnej
Kończą się wakacje, zbliża się jesień – ks. Adam Boniecki znów rusza w trasę. Na początku września będzie go można spotkać w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Piekarach Śląskich oraz w Poczesnej koło Częstochowy. Jego książka „Lepiej palić fajkę niż czarownice” sprzedała się do tej pory w przeszło 30 tysiącach egzemplarzy.
Audycja o Antonim Kępińskim w radiowej Dwójce
W najbliższą niedzielę, 26 sierpnia, o godz. 22 w „Zakładce literackiej” Programu II Polskiego Radia będzie można posłuchać audycji przygotowanej z okazji przypadającej w tym roku 40. rocznicy śmierci Antoniego Kępińskiego. W audycji noszącej tytuł „Nie ma pacjenta jest człowiek” usłyszymy m.in. archiwalne nagrania wdowy po wybitnym lekarzu, Jadwigi Kępińskiej.
„Czy w Polsce jest miejsce dla ludzi środka?”
Takie pytanie stawia w najnowszym „Tygodniku Powszechnym” (nr 35/2012) Marek Zając. Autor odnosi się w ten sposób do ostatnich medialnych „przepychanek”, w których ludzie o poglądach umiarkowanych i koncyliacyjnych są atakowani z lewa i prawa za oportunizm. „Nie wiem, ilu jest tych, którzy widzą swoje miejsce w Kościele otwartym. Ale na pewno nie wolno ulegać szantażowi i milczeć, wybierając wewnętrzną emigrację"” konkluduje Zając.
Tischner do przemyślenia: „Na drodze do Emaus… (3)”
Oto trzecia i ostatnia część obszernego artykułu „Na drodze do Emaus, czyli Papież i jego krytycy”, napisanego przez ks. Tischnera w 1998 roku. Jest to jeden z jego najciekawszych tekstów poświęconych pontyfikatowi Jana Pawła II. Przypominamy go w ramach naszego wakacyjnego cyklu „Tischner do przemyślenia”.
„Alfabet Tischnera” już wkrótce w księgarniach
Do premiery „Alfabetu Tischnera” zostały już nieco ponad dwa tygodnie. „Mądrość, która daje nadzieję” – oto hasło promujące tę niezwykłą książkę. Oto kolejna szansa spotkania z Tischnerem znanym i mniej znanym – układając „Alfabet...”, Wojciech Bonowicz sięgnął zarówno po jego teksty przedrukowane w książkach, jak i takie, które są trudno dostępne.