Tischner, Franciszek, solidarność
Za niezbyt atrakcyjną okładką może się niekiedy kryć bardzo atrakcyjna treść. Tak jest w przypadku niewielkiej książeczki bpa Grzegorza Rysia „Kościół, Franciszek, świat”. Jest to zapis rozmowy poświęconej pierwszym krokom papieża Franciszka i tematom, na które obecny papież kładzie największy nacisk. Wśród nich jest temat solidarności.
„Najmłodszy prymas Europy”
„Jeden z księży z naszej diecezji mówił kiedyś, że kiedy czyta Ewangelię, to jej przekaz wydaje mu się odwrotny do tego, co robimy. Bo Chrystus błogosławił dzieci, a uczył dorosłych, a my robimy na odwrót – uczymy dzieci i ewentualnie błogosławimy dorosłych”, mówi abp Wojciech Polak, prymas Polski w wywiadzie udzielonym miesięcznikowi „W drodze” (nr 9/2014).
„Świat ludzkiej nadziei” po raz szósty
Słowo „nadzieja” zrosło się na trwałe z postacią i dziełem ks. Tischnera. Mówiono o nim, że jest „chodzącą nadzieją”, a dobra aura, którą roztaczał, znajdowała odbicie w jego tekstach, nawet tych najbardziej krytycznych. Pierwszym zbiorem takich tekstów był tom esejów „Świat ludzkiej nadziei”. Właśnie ukazało się jego szóste wydanie.
O „Dzienniku” Tischnera
„Dwa zeszyty formatu A5 w szeroką linię, o stronicach z eleganckim czerwonym brzeżkiem i sztywnych okładkach. Zapisane równym, czytelnym pismem, nieznacznie się, wraz z upływem lat, zmieniającym. Wiadomo było, że są, że Tischner ich nie zniszczył”, tak o dzienniku Tischnera z lat licealnych pisze w najnowszym „Tygodniku Powszechnym” (nr 38/2014) Wojciech Bonowicz.
„Czy chrześcijanin może być patriotą?”
Pod tak prowokacyjnie sformułowanym tematem kryje się zaproszenie do rozmowy o tym, jakie są relacje między wiarą religijną a miłością ojczyzny. Wprowadzenie do dyskusji, która odbędzie się w czwartek 18 września o godz. 17 w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Lędzinach (ul. Lędzińska 88), wygłosi ks. Adam Boniecki. Organizatorem spotkania jest Klub Tygodnika Powszechnego w Powiecie Bieruńsko-Lędzińskim.
O Tischnerze w „PAUzie”
„Tischner chciał być filozofem polskiej nadziei w czasach dwóch straszliwych doświadczeń – nazizmu i komunizmu, analitykiem zawartego w nich zła, chciał też zarysować perspektywy wyzwolenia. Wyzwolenie to widział przede wszystkim w przypominaniu, kim jest i może być wolny człowiek, a w końcu w wieści religijnej, chrześcijańskiej od jej najgłębszej strony”, pisze w najnowszym numerze „PAUzy Akademickiej” filozof Karol Tarnowski.
Tischner na wakacjach
W „Dzienniku 1944-1947”, który już za niecałe dwa tygodnie trafi do księgarń, młody Józef Tischner opisuje nie tylko doświadczenia wojenne i szkolne, ale i wakacyjne przygody. W wakacje do miejscowości takich jak Łopuszna przyjeżdżało trochę turystów, ale przede wszystkim – zastępy harcerzy i harcerek. Tyle że rodzice czuwali nad nastoletnim synem…
Wojna oczami dziecka
Józef Tischner zaczął prowadzić swój dziennik jesienią 1944 r. jako trzynastolatek. Początkowo opisywał głównie swoje perypetie w drodze do i ze szkoły (dojeżdżał najpierw do Czarnego Dunajca, a potem do Nowego Targu) oraz akcje partyzantów, a także zapisywał informacje krążące wśród mieszkańców Podhala. Publikujemy kilka fragmentów „Dziennika” pochodzących właśnie z tego czasu. Premiera „Dziennika 1944-1949” – 25 września!
Książka „Jego oczami” – spotkania w Żywcu i Krakowie
Tak jak już zapowiadaliśmy, w połowie września ukaże się książka „>>Jego oczami <<. Czyli to, co nie zostało dopowiedziane w najnowszym dokumencie o ks. Józefie Tischnerze”. Autorem książki jest Szymon J. Wróbel, twórca filmu pod tym samym tytułem. Premierę publikacji zaplanowano 13 września w Żywcu, dzień później przewidziano spotkanie promocyjne w Krakowie.
Włoska strona dedykowana Tischnerowi
Od kilku miesięcy dostępna jest włoska strona internetowa poświęcona osobie i dziełu ks. Józefa Tischnera, a także powiązany z nią profil na Facebooku (noszący nazwę „Pensiero di Jozef Tischner”). Stronę i profil stworzyła mieszkająca we Włoszech polska filozofka Aneta E. Adamczyk.