Adamowicz o Tischnerze

Strona główna/Aktualności/Adamowicz o Tischnerze

Adamowicz o Tischnerze

„Możemy uczynić wiele dobra” – taki tytuł nosi obszerna rozmowa z Pawłem Adamowiczem przeprowadzona w marcu 2016 r. przez Dorotę Wodecką. Dwukrotnie pada w niej nazwisko ks. Tischnera.

 

Rozmowa została przypomniana w „Magazynie Świątecznym” „Gazety Wyborczej” z 19-20 stycznia br. Dziennikarka pytała w niej m.in. o inicjatywy prezydenta Gdańska na rzecz pomocy uchodźcom. „Nie ma wolności bez solidarności z drugim człowiekiem, wykluczonym czy tym, któremu grozi wykluczenie”, mówił Paweł Adamowicz. „Trzeba w sobie na nowo odtworzyć tę solidarnościową twarz. Odkurzyć ją i praktykować”.

„Daleko jesteśmy”, dodawał, „od nauki Jana Pawła II wygłoszonej przed prawie milionem uczestników mszy św. na Zaspie w 1987 r. Wyłożył wówczas nam wszystkim teologię solidarności, sprowadzając ją do postulatu: >>Jeden drugiego brzemiona noście<<. (…) Po śmierci biskupa Jana Chrapka, księdza Józefa Tischnera czy arcybiskupa Życińskiego albo po przejściu na emeryturę księdza arcybiskupa Gocłowskiego, odsunięciu biskupa Pieronka odczuwamy deficyt duszpasterzy, którzy czerpali z doświadczeń pluralistycznej i wielonurtowej pierwszej >>Solidarności<<, która ożywiła ducha wolności, obywatelskości i wspólnotowości w naszym społeczeństwie. Żałuję, że dzisiejszy Kościół nie próbuje wyjaśniać wiernym, na czym polega w praktyce realizacja przykazania >>Miłuj bliźniego swego<<. Księża, duszpasterze, proboszczowie, nie mówiąc już o biskupach, mogliby odgrywać bardziej aktywną rolę w tłumaczeniu współwierzącym, że pomoc uchodźcy jest fundamentalną realizacją miłości bliźniego”.

Nazwisko Tischnera powraca też w dalszej części rozmowy, poświęconej kształtowaniu ducha obywatelskości. „Zalążki demokracji rodzą się na dole – w gminie i w mieście. Do jej ustabilizowania i trwałości konieczne jest stopniowe wcielanie etosu obywatelskiego w codzienne nawyki, przekonania i praktyki ludzi”, mówi Adamowicz. „Słabości czy braki demokracji przedstawicielskiej mogą być przezwyciężone przez demokrację debatującą. Dlatego trzeba wychowywać i zachęcać ludzi, by nie tylko wyrażali swe opinie polityczne, ale też by kształtowali te opinie drogą publicznych debat. >>Rzetelny dialog sprawia prawdziwe rewolucje w życiu ludzi i społeczeństw. On jest jak wpuszczenie światła w mrok piwnicy<< – pisał w >>Etyce solidarności<< ks. prof. Tischner i w imię jego przesłania od 18 lat, czyli odkąd jestem prezydentem, co miesiąc spotykam się z mieszkańcami. Rozmawiamy, czasem nas ponosi, ale generalnie ludzie, z szacunku dla ogólnej sprawiedliwości i powszechnego interesu wspólnoty, są skłonni do ulegania racjonalnym argumentom i odrzucania partykularnych interesów”.

 

Przypomnijmy, że prezydent Gdańska patronował cyklowi wykładów zatytułowanemu „Etyka solidarności. Refleksja w rocznicę podpisania porozumień sierpniowych”.  Odbywały się one co roku 30 sierpnia, w przeddzień rocznicy podpisania porozumienia gdańskiego z 1980 roku, w Europejskim Centrum Solidarności. Motywem przewodnim wykładów, organizowanych od 2012 roku, była refleksja nad przyszłością solidarności i wyzwaniami związanymi z solidarnościowym etosem. Do tej pory wygłosili je: ks. Adam Boniecki, Guy Sorman, Gesine Schwan, Michel Weviorka, Shalini Randeria, Michael Sandel i kard. Reinhard Marx.

 

Całą rozmowę Doroty Wodeckiej z Pawłem Adamowiczem można przeczytać tutaj.

 

Autorem zdjęcia jest Mieczysław Ronkowski.

 

2019-01-20T11:54:04+00:00 20 stycznia 2019|Aktualności|