11 maja w Rabie Wyżnej zmarła Wanda Czubernatowa. Była znakomitą poetką i felietonistką, osobą obdarzoną wyjątkowym poczuciem humoru i barwnym, ciętym językiem. Ceniona przez ks. Józefa Tischnera, napisała wspólnie z nim cykl gawęd „Wieści ze słuchanicy”. Opublikowała kilkanaście książek z wierszami i prozą. Za działalność na rzecz kultury regionalnej otrzymała szereg wyróżnień, m.in. Nagrodę Ministra Kultury i Sztuki im. Oskara Kolberga oraz Nagrodę Literacką im. Jana Pocka. Miała 88 lat.

 

Portal nowytarg24.tv napisał: „Dla wielu mieszkańców Podhala była kimś więcej niż poetką. Wanda Czubernatowa przez lata stała się symbolem autentycznej kultury góralskiej – tej zakorzenionej w codziennym życiu, gwarze, humorze i podhalańskiej filozofii patrzenia na świat. (…) Nazywano ją `góralską Safoną`”. W notce poświęconej zmarłej artystce podkreślono, że pisała zarówno gwarą podhalańską, jak i językiem literackim.

Prócz wierszy, dużą popularnością cieszyły się felietony Wandy Czubernatowej publikowane w „Tygodniku Podhalańskim”. Część z nich została potem opublikowana w tomie „Ugwarzanie w cornyj izbie”. Poetka była też autorką książek o podhalańskiej kuchni: „Góralski brzuch” i „Góralskie jadło na co dzień i od święta”. Opublikowane już po śmierci ks. Józefa Tischnera „Wieści ze słuchanicy” stały się bestsellerem.

Jednak tym, co najbardziej ceniła i za co polubiła ją publiczność nie tylko podhalańska, była poezja. „Pacierz Kaśki”, „Przepis na prosię piecone w sabaśniku” czy „Kac” (wiersz zaczynający się od słów: „Kto nimioł kaca, nie wie, co to smutek…”) stały się utworami często cytowanymi, ale Czubernatowa miała też w dorobku wiersze liryczne, łączące delikatny humor z głębokim namysłem nad zmieniającym się światem i ludzką egzystencją.

Pogrzeb Wandy Czubernatowej odbył się w Rabie Wyżnej 14 maja.