Ludzie Znaku

Ludzie Znaku

„Wydawnictwo Znak oddaje do rąk czytelnika opowieść o dniach swej młodości, swoistą autobiografię, pisaną na wiele rąk”, tak książkę „Ludzie Znaku” prezentuje na okładce jej wydawca. Przygotowana przez Annę Mateję publikacja to przewodnik po historii środowiska tygodnikowo-znakowego, a przede wszystkim prezentacja jego znanych i mniej znanych bohaterów.

Jacek Woźniakowski, Jerzy Turowicz, Stefan Wilkanowicz, Józefa Hennelowa, Stefan Kisielewski, Stanisław Stomma, Stefan Swieżawski, Zygmunt Kubiak, Hanna Malewska, Marek Skwarnicki czy ks. Józef Tischner – to nazwiska, które każdy skojarzy bezbłędnie ze środowiskiem skupionym przez lata wokół „Tygodnika Powszechnego” i miesięcznika (a z czasem również wydawnictwa) „Znak”. Teraz otrzymujemy publikację, która prezentuje również postaci mniej znane, a dla środowiska ważne, nie tylko redaktorów, ale także tych, którzy przygotowywali do druku czasopisma i książki czy dbali o pensje dla pracowników.
Na książkę składają się artykuły wspomnieniowe pisane przez różnych autorów (np. Wojciech Bonowicz pisze o ks. Jozefie Tischnerze, Andrzej Friszke o Tadeuszu Mazowieckim a Joanna Podsadecka o ks. Adamie Bonieckim), ale też zarejestrowane wspomnienia poszczególnych bohaterów książki (m.in. zredagowana przez Annę Mateję opowieść Barbary Poźniakowej „Po co jest redaktor?” czy wywiad z Edwardem Leśniakiem, wieloletnim dyrektorem do spraw produkcji SIW Znak, przeprowadzony przez Tomasza Fiałkowskiego i Jerzego Illga).

„Z niejednolitego zbioru tekstów o tej szczęśliwej a dziwnej konstelacji osób tak różnych, wybitnych i indywidualnych, a jednak w określonej koniunkturze historycznej działających we wspólnym kierunku i – nie bez napięć i sporów, lecz niezwykle twórczo – realizujących cele dzięki >>świetnemu rozeznaniu wartości<<, naturalnemu powiązaniu autorytetu i wolności oraz dzięki mądrości, uczciwości i roztropności – wyłania się głęboki sens. Zarówno dla tych, którzy stąpają po dalszych odcinkach wcześniej wytyczonej drogi, jak dla wielu innych, którzy usiłują budować wspólnoty dobrych celów. Ci wszyscy, którym na czymś ważnym a wspólnym naprawdę zależy – ufajmy, że ich w polskim pejzażu nigdy nie zabraknie – znajdą w tej książce cenne inspiracje”, pisze we wstępie do książki Henryk Woźniakowski.

Książkę – przygotowaną w związku z przypadającą w ubiegłym roku 55. rocznicą powstania Społecznego instytutu Wydawniczego Znak – można zamówić tutaj.

2015-06-09T18:00:00+00:00 9 czerwca 2015|Bez kategorii|