Ks. Tischner o Matce Teresie

Strona główna/Aktualności/Ks. Tischner o Matce Teresie

Ks. Tischner o Matce Teresie

„Ubóstwo bywa podwójne – materialne i duchowe. Matka Teresa w ubogich widziała Boga. Tym odkryciem odpowiadała na ubóstwo duchowe”, mówił w 1997 r. po śmierci sławnej zakonnicy ks. Józef Tischner. Z okazji kanonizacji Matki Teresy przypominamy jego słowa.

Po śmierci Matki Teresy „Gazeta Wyborcza” poprosiła o wypowiedź na jej temat kilka osób, m.in. s. Małgorzatę Chmielewską, Stanisławę Grabską i ks. Józefa Tischnera. Ukazały się one w numerze z 6 września 1997 roku pod wspólnym tytułem „Była święta”. Oto wypowiedź ks. Tischnera:

Imię Matki Teresy związało się na zawsze z pojęciem ubóstwa i losem ubogich. Ale ubóstwo bywa podwójne – materialne i duchowe. Matka Teresa była obok tych, którzy umierali w ubóstwie materialnym, cierpieli głód, samotność. Z powodu ubóstwa materialnego ich los stał się jej losem. Aby ją zrozumieć, trzeba sięgnąć do Ewangelii. Chrystus mówił: „Cokolwiek uczyniliście któremuś z tych maluczkich, mnie uczyniliście”. Matka Teresa w ubogich widziała Boga. Tym odkryciem odpowiadała na ubóstwo duchowe. Polega ono na tym, że trudno odkryć Boga we współczesnym świecie, szczególnie po takich tragediach jak Oświęcim. Mamy oczy, a nie widzimy, mamy uszy, a nie słyszymy… Ona słyszała. Była żywym odpryskiem Ewangelii.

W tym czasie Tischner udzielił też wywiadu francuskiej filozofce Chantal Delsol. Wywiad ten ukazał się trzy lata później po polsku pod tytułem „Myślenie według Ewangelii”. W jednym z fragmentów pojawia się postać Matki Teresy:

Nad naszym wiekiem wisi spór o człowieka – o jego prawdę, a nawet o jego istnienie. Czy człowiek umarł? Czy kiedykolwiek żył? Kim jest człowiek? Historia stulecia dostarcza skrajnych odpowiedzi: z jednej strony bestialstwo Oświęcimia i Kołymy, z drugiej świętość Matki Teresy i wielu jej podobnych. Która z tych skrajności jest ucieleśnieniem istotnej prawdy o człowieku? Pod koniec wieku wydaje się dominować pesymizm. Człowiek przegrał swe człowieczeństwo. Czy jednak nastrój pesymizmu jest w pełni uzasadniony? Cokolwiek by powiedzieć o okrucieństwie wieku, to jednak człowiek to okrucieństwo przezwyciężył. Klęska systemów totalitarnych nie spadła z nieba. Była owocem ludzkiej wolności i ludzkiego heroizmu. Lista bohaterów naszego czasu jest ogromna. Z tym dziedzictwem wchodzimy w nowy wiek. Idzie tylko o to, by nie stracić pamięci.

Polecamy też poświęconą Matce Teresie rozmowę z s. Małgorzatą Chmielewską w najnowszym „Tygodniku Powszechnym” (nr 36/2016). Po wykupieniu dostępu wywiad zatytułowany „Gdzie jest Kalkuta” można przeczytać tutaj.

2017-04-18T14:54:53+00:00 5 września 2016|Aktualności|