31.03.2011
Strefa Tischnera – co nas jeszcze czeka
Do końca spotkań towarzyszących tegorocznym Dniom Tischnerowskim zostały jeszcze nieco ponad dwa tygodnie. Przez ten czas w Gazeta Cafe na Brackiej w Krakowie można będzie spotkać laureatów Nagrody Znaku i Hestii im. ks. J. Tischnera: Janinę Ochojską (31 marca), ks. Manfreda Deselaersa (7 kwietnia) i prof. Władysława Stróżewskiego (14 kwietnia). Dzieci zapraszamy do wspólnego filozofowania (9 i 16 kwietnia). Wstęp na wszystkie spotkania jest wolny! Imprezy wsparła finansowo Ergo Hestia.
Nagroda Znaku i Hestii im. ks. J. Tischnera może się poszczycić długą i piękną listą laureatów – ludzi aktywnych w dziedzinie myśli i w działaniu na rzecz innych. Jak pokazały dotychczasowe spotkania w Gazeta Cafe (ul. Bracka 14), osoby te przyciągają przede wszystkim młodą publiczność, szukającą wzorów, pytającą o wartości, jakimi należy się kierować w życiu. W najbliższych tygodniach w czwartki o g. 19 można tam będzie spotkać kolejno: Janinę Ochojską, założycielkę i szefową Polskiej Akcji Humanitarnej (31 marca), ks. Manfreda Deselaersa, działającego na rzecz zbliżenia Polaków, Niemców i Żydów „na progu Auschwitz” (7 kwietnia) i prof. Władysława Stróżewskiego, wybitnego krakowskiego filozofa (14 kwietnia). Zapraszamy!
Do dzieci adresujemy natomiast spotkania z cyklu „Pofilozofuj-my!”, przygotowywane przez Jolantę Kogut i Sylwię Gach. Miejsce to samo, problemy podobne, ale odpowiedzi padną pewnie inne. W dwie kolejne soboty o g. 13 w Gazeta Cafe będzie można się dowiedzieć „Czy kłamstwo boi się prawdy?” (9 kwietnia) i „Dlaczego każdemu podoba się co innego?” (16 kwietnia). Poszukującym odpowiedzi dzieciom ma towarzyszyć filozof dr Adam Workowski. Spotkania skierowane są głównie do przedszkolaków i dzieci wczesnoszkolnych.
Przy okazji zapraszamy wszystkich, którzy w tych dniach odwiedzają Kraków, żeby odpoczęli w kąciku tischnerowskim, jaki na przeszło dwa miesiące urządzono w Gazeta Cafe. Można tam zobaczyć zdjęcia Księdza Profesora oraz przeglądnąć i kupić książki jego autorstwa. Na ścianach wiszą też ilustracje do płyty „Tischner” wykonane przez Krzysztofa Kokoryna. Miło jest wypić kawę pod okiem kogoś, kto „nie bał się zaufać nadziei”.
Zaloguj się, aby móc komentować.